Mecz otwarcia MŚ w siatkówce

Razem z Gohą jesteśmy aktywnymi kibicami siatkówki zarówno ligowej jak i reprezentacyjnej. W związku z tym jak tylko ogłoszono termin sprzedaży biletów na Mistrzostwa Świata w siatkówce organizowane w Polsce czailiśmy się na bilety. 🙂 Udało nam się kupić bilety na mecz otwarcia i na finały w Katowicach (po powrocie napiszę jak było).

Kilka słów o tym co było przed…

Jak już nabyliśmy bilety, dla niepełnosprawnego i opiekuna kosztowały po 25 zł więc żal nie kupić, postanowiłem dowiedzieć się jak ma się sprawa utrudnień w ruchu i dostępności parkingu. Pierwszym moim tropem odnośnie parkingu był Stadion Narodowy, dowiedziałem się że cały parking zarezerwował Polski Związek Piłki Siatkowej i mam kontaktować się z nimi. Ok, pomyślałem, w końcu to organizator więc on powinien mieć wszystkie dane. Jak myślicie, co mi odpowiedział PZPS? Jeśli pomyśleliście: „Niech się Pan skontaktuje z Stadionem…” to strzeliliście w dziesiątkę. Znając już odpowiedź od spółki PL.2012+ postanowiłem wytropić jakieś informacje w Urzędzie Miasta Warszawy. Chciałbym tu bardzo pochwalić Warszawę za infolinię 19155 oraz jakość jej obsługi. Od miłego Pana, który ze mną rozmawiał, też niewiele się dowiedziałem, ale trzeba mu przyznać że bardzo się starał i podał mi kontakt do biura zarządzania ruchem. Rozmowa z tym biurem okazała się najciekawsza i także bardzo miła. 🙂 Dowiedziałem się, że stadion nie poinformował miasta o niczym i ogólnie współpraca im się całkowicie nie układa. Reasumując kontaktowałem się z obsługą miejsca, w którym odbędzie się mecz, organizatorem oraz dwiema jednostkami samorządowymi, które wydawało mi się powinny wiedzieć wszystko, a tu klops – nikt nic nie wie, czeski film. Taka nasza rodzima paranoja! W związku z tym postanowiliśmy jechać w ciemno, przecież daliśmy radę w Chinach to damy i tu. 🙂 Okazało się, że to jeszcze nie koniec. Następnego dnia otrzymałem e-mail od TicketPro z informacją o dojeździe, dostępnych parkingach (bezpłatnych) i bram wejściowych w bardzo przyjaznej graficznej formie.

mapka Stadion Narodowy

Zastanawiam się nieskromnie czy miałem w tym swój udział? 🙂

Jedziemy na mecz otwarcia 🙂

Mecz otwarcia odbył się 30 sierpnia 2014 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie. Było to moja druga styczność z tym obiektem, pierwszy raz odwiedziłem go podczas EURO2012 z moim bratem, Goha była pierwszy raz. Sama droga do Stolicy przebiegła bez problemu, zresztą tę trasę znamy prawie na pamięć. Na sam stadion także dojechaliśmy bez większych problemów, no może poza tym, że przegapiliśmy zjazd na most Poniatowskiego (sic!). Okazało się, że parking dla osób podróżujących z niebieską plakietką jest bardzo blisko bramy wejściowej. My jednak mieliśmy jeszcze trochę czasu więc postanowiliśmy coś zjeść. Po posiłku udaliśmy się do wejścia i tu spotkała mnie niespodzianka.

Mecz Otwarcia 2014

Podczas EURO aby wejść na stadion należało pokonać żwirowo-piaskowy podjazd aby następnie pod kolejny, stromy podjazd podjechać melexem (swoją drogą pierwszy raz widziałem dostosowanego melexa :)). Chyba spółka zarządzająca stadionem musiała sporo się nasłuchać po EURO bo tym razem wejście było o niebo lepsze. Po przejściu przez bramki płaską i równą drogą weszliśmy pod stadion, a następnie wjechaliśmy windą w okolice naszego sektora. Duży plus za te rozwiązanie i oby tak było już zawsze! Nasze miejsca znaleźliśmy bez problemu. Miejsca dla osoby na wózku i towarzyszącej na stadionie narodowym są bardzo fajnie pomyślane (niestety PGE Arena takich nie ma). Jest tutaj zamocowane krzesełko, a obok niego puste miejsce dla wózka. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy z Gohą siedzieć obok siebie i kibicować. Co do toalet to te na stadionie narodowym są ogromne i świetnie dostosowane. Warto jeszcze dodać, że podczas całej naszej trasy, od bramek do zajęcia miejsca, towarzyszyli nam chętnie służący pomocą, uśmiechnięci wolontariusze.

POLSKA !!! POLSKA !!!

Teraz pozostało nam już tylko liczyć, że zarówno Ceremonia jak i mecz otwarcia nas nie zawiodą. Na początku wystąpiła Cleo ze swoją słowiańską melodią, a następnie odbyły się wystąpienia Prezydenta Polski, szefa FIVB i kilku innych notabli. Po wystąpieniach nadszedł czas na prezentacje drużyn biorących udział w MŚ, tutaj fajnym efektem były ogromne, dmuchane pylony w barwach narodowych drużyny, którą aktualnie wyczytywał komentator. Cała Ceremonia Otwarcia była utrzymana w złotych kolorach. Tancerze tańczyli, skakali, rzucali piłkami, kręcili się wokół latających imitacji piłek itd. W pewnym momencie komentator poprosił aby wszyscy podnieśli złote folie, które były przy każdy krzesełku (ja nie miałem :(), aby ułożyło się logo FIVB. Efekt był niesamowity. Na koniec Margaret wyśpiewała hymn MŚ i swój hit Thank you very much. Co do ceremonii otwarcia to przez wielu była oceniana jako kiczowata nam jednak się podobała.

Mecz Otwarcia 2014

Po ceremonii rozpoczęło się to co najważniejsze – mecz otwarcia Polska – Serbia. My z naszym miejsc (N6) widzieliśmy wszystko bardzo dobrze. Oczywiście nie było to to samo co na hali, ale wyśpiewany przez 72 000 osób hymn Polski… nie do zapomnienia. Zresztą był to pierwszy mecz na Świecie przy tak dużej publiczności. Doping był tak głośny, że aż gwizdało w uszach. Super! Do tego nasza Reprezentacja zagrała wyśmienicie i wygrała mecz 3:0. Czy można chcieć czegoś więcej? My bawiliśmy się wyśmienicie i mamy nadzieję, że w Katowicach także zobaczymy biało-czerwonych. 🙂

Powrót? Jak to bywa przy takich imprezach: 1,5 godziny wyjeżdżaliśmy z Warszawy, a dalej to już z górki.

Jeśli macie ochotę, to poniżej krótki reportaż wideo z wyprawy:

W związku z RODO, YouTube potrzebuje Twojej zgody na załadowanie. Więcej informacji przedstawia nasza Polityka cookies.
Zgadzam się

Udanych podróży tych dużych i tych małych!

Kamil Kowalewicz
2018-03-06T14:47:23+01:00 16 września 2014|

O autorze:

Kamil Kowalewicz
Od poniedziałku do piątku zajmuję się grafiką na potrzeby reklamy, w międzyczasie obserwując promocje lotnicze. Bardzo, bardzo lubię pokera, w każdym jego aspekcie :) Tetraplegik, wózek aktywny.

Zostaw komentarz

Zgodnie z RODO musisz się zgodzić na dodanie komentarza i przesłanie wpisanych danych
Ten formularz gromadzi Twoje imię, adres e-mail, adres strony www i treść, dzięki czemu komentarze mogą funkcjonować na tej stronie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą polityką prywatności, gdzie uzyskasz więcej informacji o tym, gdzie, jak i dlaczego przechowujemy Twoje dane.
Nie wykorzystujemy danych wpisywanych podczas komentowania do celów marketingowych (np. wysyłka newslettera).