W poprzednim poście, prowadząc Was Drogą Królewską, obiecałam Wam jeszcze więcej krakowskich atrakcji i słowa postaram się dotrzymać, opisując kolejną część naszej wędrówki. Tym, razem będzie to wędrówka po innych ciekawych miejscach Krakowa, nie tylko tych naukowych czy artystycznych, ale również regionalnych, bo tak się zdarzyło, że trafiliśmy na festiwal. Zapraszam Was zatem w naszą podróż po kolegiach, muzeach, kościołach, ulicach i placach. Poznajcie z nami ciekawe miejsca Krakowa przy dźwiękach turkoczących kół wożących turystów dorożek, akordeonów i cymbałów.

Ciekawe miejsca Krakowa to nie tylko zabytki.

Zaraz na początku Drogi Królewskiej, tuż obok Bramy Floriańskiej, przy ul. Św. Jana 19, znajduje się bardzo ciekawe miejsce Krakowa, które było naszym absolutnie żelaznym punktem programu na ten dzień. Muzeum Książąt Czartoryskich, bo o nim mowa otwarte zostało w 1878 roku.

Muzeum Czartoryskich w Krakowie

Jego początki sięgają natomiast jeszcze dalej, bo roku 1801 i zbiorów księżnej Izabeli Czartoryskiej. Początkowo zbiory zgromadzone przez księżną Czartoryską prezentowane było w Puławach i dopiero z końcem wieku XIX przeniesiono je do Krakowa. Muzeum Książąt Czartoryskich jest jednym z najstarszych muzeów w Polsce. To niezwykłe miejsce przechowywania kulturowego dziedzictwa ma w swoich zasobach kolekcję malarstwa i rzeźby, a także sztuki starożytnej i militariów należące do rodu Czartoryskich. Najcenniejszym dziełem w muzeum jest Dama z Łasiczką pędzla Leonarda da Vinci. Obecnie muzeum należy do Skarbu Państwa, który to odkupił zbiory od Czartoryskich za kwotę 100 mln euro. Muzeum otwarte jest od wtorku do niedzieli w godzinach 10:00 – 16:00 i poza Arsenałem posiada udogodnienia dla osób niepełnosprawnych.

Bardzo chcieliśmy do niego wejść i.. pocałowaliśmy klamkę, bo Muzeum Książąt Czartoryskich było zamknięte z powodu remontu. Popatrzyliśmy chwilę z tęsknotą i niespiesznie ruszyliśmy dalej kierując się w stronę Rynku Głównego, kiedy usłyszeliśmy bardzo swojskie dźwięki, dochodzące zza Sukiennic. Zaintrygowani ruszyliśmy w ich kierunku i tak znaleźliśmy kolejne ciekawe miejsca Krakowa.

41. Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej

Kiedy naprawdę chcesz zagubić się w zwiedzanym mieście, koniecznym jest czasem porzucić swój misternie obliczony plan i dać się ponieść chwili. Tak zrobiliśmy i po chwili zewsząd otoczyła nas „Cepelia”, a właściwie parasole i stragany z tym napisem. Okazało się, że w czasie naszej wizyty, w Krakowie odbywały się 41. Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej, które trwały od 10 – 27 sierpnia. My trafiliśmy na dzień pod hasłem „Pępek świata nazywa się Kraków”, co tylko potwierdziło naszą tezę o ciekawych miejscach i wydarzeniach mających miejsce w Krakowie.

Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej

Nie sposób było się tu nie zatrzymać i nie poobserwować tancerzy i muzyków, którzy z pasją przybliżali nie tylko polskie dziedzictwo folklorystyczne.

Targi Ludowe w Krakowie

A to jeszcze nie wszystko, bo za naszymi plecami przyciągały nas stoiska oferujące bogactwo przepięknych wyrobów regionalnych, od koronek, poprzez ubrania, naczynia, przedmioty dekoracyjne i codziennego użytku, zabawki, jedzenie aż po kute na żywo pamiątkowe podkowy. Zresztą zobaczcie sami.

Ciekawe miejsca w Krakowie ludowym

rzemieślnicy w Krakowie

No i czyż nie trafiliśmy w niezwykle ciekawe miejsca Krakowa? Moim zdaniem bardzo, szczególnie, że oboje bardzo lubimy folklor w każdym jego wydaniu. Jednak czas trochę nas gonił i trzeba było podążać dalej. Niechętnie skierowałam swoje kroki w stronę Rynku Głównego, podążając za Kamilem, który usilnie starał się przekonać mnie, że dalej na pewno też znajdziemy krakowskie smaczki i ma dla mnie jeszcze co najmniej kilka ciekawych miejsc w Krakowie do zobaczenia.

Powrót na Rynek Główny w Krakowie

Wróciliśmy na najbardziej chyba rozpoznawalny w Polsce rynek – krakowski Rynek Główny. Co ciekawe ten wytyczony w XIII wieku regularny plac jest nadal największym placem w Krakowie, a w czasach średniowiecznych był też największym rynkiem w Europie. To tutaj znajdują się ciekawe miejsca Krakowa i wiele bezcennych zabytków, które już Wam opisywałam, a cały plac otoczony jest zabytkowymi kamienicami. Właśnie tędy w czasach panowania królów w Polsce przechodziła droga królewska. To tutaj życie tętni aż do późna w nocy, a w dzień oglądać można spektakularne pokazy otaczane przez ciekawe miejsca Krakowa.

bańki na Rynku Głównym w Krakowie

A wszystko to w cieniu pomnika Adama Mickiewicza, spoglądającego w zadumie na Bazylikę Mariacką w Krakowie. Zrobienie zdjęcia słynnemu wieszczowi, na którym ktoś nie próbuje się na niego dostać graniczy niemalże z cudem i trzeba być naprawdę cierpliwym, albo odwiedzić to miejsce w nocy lub bardzo wcześnie rano, żeby ta sztuka miała szansę się powieść.

ciekawe miejsca Krakowa - pomnik Adama Mickiewicza

Ten znajdujący się na Rynku Głównym, powstały w setną rocznicę urodzin wieszcza, czyli w 1898 roku, pomnik Adama Mickiewicza został zaprojektowany przez Teodora Rygiera. Nie umiem Wam powiedzieć, co dokładnie mi się w nim podoba, ale ma w sobie coś niezwykłego. Pomnik przedstawia stojącego na postumencie poetę, u stóp którego znajduje się napis: „Adamowi Mickiewiczowi Naród”. Całość jakoś tu pasuje i nie wyobrażam sobie, by miało go tutaj nie być. Moim zdaniem krakowski Rynek Główny bez pomnika Adama Mickiewicza nie byłby już tak ciekawym miejscem w Krakowie. A mało brakowało, by go nie było, bo w 1940 roku został doszczętnie zniszczony przez hitlerowców. Jakąż determinacja musieli wykazać się nasi „przodkowie”, że w późniejszych latach pomnik Adama Mickiewicza wrócił na krakowski rynek. Wyobraźcie sobie, że odbudowano z elementów odnalezionych na złomowisku w Hamburgu. Najlepsze jednak zachowałam na koniec, bo ciekawostką jest to, że w okresie studniówki, krakowscy maturzyści  obskakują pomnik na jednej nodze, a liczba wyskakanych okrążeń ma się podobno równać ich ocenie na egzaminie dojrzałości. Chciałabym to zobaczyć 🙂 Dość jednak o słynnym wieszczu, bo czeka nas jeszcze wiele ciekawych miejsc Krakowa, o których warto wspomnieć.

Jednym z takich miejsc jest Kościół św. Wojciecha. To druga ze stojących na Rynku Głównym świątynia.

kościół św. Wojciecha w Krakowie

Podobno zbudowana została w miejscu, gdzie kazania wygłaszał sam św. Wojciech. Tak, macie rację to ten sam św. Wojciech, który chrystianizował Prusów i został zabity, a jego głowa nabita na pal, natomiast reszta ciała zabrana. Tę resztę wykupił później Bolesław Chrobry za taką ilość srebra, ile ważyło ciało św. Wojciecha. Wojciecha pochowano w ówczesnej stolicy Polski – Gnieźnie i to tutaj w 1000 roku pielgrzymował cesarz Otton III. Obecnie istniejący murowany krakowski kościół poświęcony św. Wojciechowi powstał w 1100 roku i jest jedną z najstarszych budowli Krakowa. Już samo to czyni go moim zdaniem ciekawym miejscem, które warto zobaczyć w Krakowie choćby z zewnątrz. Do środka możecie wejść codziennie od 10:00 do 18:00, choć pewną trudnością szczególnie dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, może być prowadzący do wnętrza stopień.

Dla chcącego jednak nic trudnego i jeśli tylko zapragniecie wejść do środka, jestem pewna, że się Wam to uda. My postanowiliśmy sprawdzić jednak czy w Krakowie na Brackiej pada deszcz, jak śpiewał Grzegorz Turnau. I wiecie co? Nie padał 🙂 Za to w jej pobliżu, u wylotu ulicy Grodzkiej, przepięknie brzmiały cymbały uderzane przez prawdziwego pasjonata.

cymbalista w Krakowie

I znowu Kamil miał problem z ruszeniem mnie z miejsca, bo tam gdzie gra, tam i ja. Jednakże ruszyliśmy dalej tym razem w rytmie końskich kopyt.

krakowskie konie

Naukowo ciekawe miejsca Krakowa

Skierowaliśmy nasze kroki w kierunku najstarszego w Krakowie ośrodka nauki – Uniwersytetu Jagiellońskiego, a dokładnie mieszczącego się przy ulicy Jagiellońskiej 15  Collegium Maius. Jest to zdecydowanie ciekawe miejsce Krakowa i już spieszę z wyjaśnieniem dlaczego tak uważam.

ciekawe miejsca Krakowa - Collegium Maius

Collegium Maius to najstarszy budynek Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego historia wiąże się z Władysławem Jagiełło, a moim osobistym zdaniem z osobą królowej Jadwigi, bo gdyby nie ona, nie powstałaby Akademia Krakowska, a potem Uniwersytet Jagielloński, który po dziś dzień uznawany jest za jedną z najbardziej prestiżowych uczelni nie tylko w Polsce.

Wróćmy jednak do samego Collegium Maius. Pierwszy budynek dzisiejszego Collegium Maius w 1400 roku zakupił Władysław Jagiełło, który wykorzystał zapisy testamentowe wspomnianej tu przeze mnie królowej Jadwigi. W wieku XV scalono kilka kamienic i tak powstało znane nam dzisiaj monumentalne Collegium Maius, z jego ogromnym dziedzińcem otoczonym późnogotyckimi, arkadowymi krużgankami i stojąca pośrodku dziedzińca studnią.

Goha w Collegium Maius

studnia w Collegium Maius

Na parterze budynku znajdowały się sale wykładowe, na piętrze natomiast mieszkania profesorów, jadalnia i biblioteka. Na skutek działań wojennych w czasie II wojny światowej koniecznym stała się jego odbudowa i wtedy to przywrócono mu wygląd z przełomu XV i XVI wieku. Koniec prac nastąpił w 1964 roku i wtedy to utworzono tu Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego, w którym poza niezwykłej wartości eksponatami o bardzo długiej już historii, można zobaczyć również statuetkę Oscara Andrzeja Wajdy czy medal Roberta Korzeniowskiego. My nie mieliśmy szczęścia dostać się do wnętrza muzeum, bo znowu pocałowaliśmy klamkę. Postanowiliśmy jednakże dokładnie obejrzeć sobie to ciekawe miejsce i okazało się, że czas poświęcony na oglądanie, nie był stracony, bo trafiliśmy na niezwykły pokaz. Nagle zaczęła grać muzyka i zlokalizowany na piętrze zegar ożył.

ruchomy zegar w Collegium Maius

Okazało się, że co dwie godziny od 9:00 rano tak właśnie się dzieje i przy dźwiękach muzyki maszerują pod zegarem postacie zasłużonych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zdecydowanie polecam to ciekawe doświadczenie, choć samo dostanie się do Collegium Maius może osobom niepełnosprawnym nastręczyć nieco kłopotu ze względu na nierówną nawierzchnię przy ulicy Jagiellońskiej oraz próg przy wejściu. Skoro jednak my daliśmy radę tu dotrzeć, to jestem przekonana, że i Wam się uda.

Idąc dalej weszliśmy w bramę i oczom naszym ukazało się kolejne z ciekawych miejsc Krakowa. Leżący od południowo-zachodniej strony Collegium Maius ogród profesorski, którego historia sięga 1467 roku.

Ogród Profesorski w Krakowie

Oczywiście dzisiaj w niczym nie przypomina ogrodu, ale znaleźć tu można niezwykle ciekawe rzeczy i trochę poeksperymentować.

ciekawe miejsca Krakowa - eksperymenty

Nie bardzo znam się na fizyce, ale rozerwanie tych dwóch metalowych części po wykonaniu eksperymentu zgodnie z instrukcją było diabelnie trudne. Kamil pokornie podążał za mną, a ja obcowałam z promieniowaniem kosmicznym, aby zaraz potem dostrzec przyrząd o nieznanej mi nazwie: sfera armiliarna, który służył podobno do wyznaczania położenia ciał niebieskich już w starożytności.

kosmiczny Kraków

Jak dorwę się do rzeczy, które można dotknąć, poprzesuwać i coś z nimi porobić, to po prostu nie jestem w stanie się od nich oderwać, szczególnie, że przy przyrządach znajdują się dokładne instrukcje przeprowadzenia eksperymentów. Zdecydowanie polecam kosmicznie ciekawe miejsca Krakowa.

Kierując się do wyjścia, po prawej ręce zobaczycie trzecie co do wieku kolegium uniwersyteckie – Collegium Minus.

Collegium Maius

Budynek w swojej oryginalnej formie nie przetrwał do dzisiaj, jednakże to tutaj od 1428 roku mieściła się tzw. Bursa dla bogatych, a po 1475 roku siedziba Sztuk Wyzwolonych.

Tak opuściliśmy ogród profesorski i kierowaliśmy się dalej w kierunku Wawelu. Idąc dalej ulica Jagiellońską po lewej stronie zauważyliśmy budynek, a na nim tablicę upamiętniającą fakt studiowania tutaj naszego wielkiego Polaka Karola Wojtyły.

ciekawe miejsca Krakowa - tablica Karola Wojtyły

Po chwili zadumy ruszyliśmy dalej mijając po drodze główny budynek Uniwersytetu Jagiellońskiego – Collegium Novum.

Collegium Novum

Myśląc o Wielkim Polaku i kierując w stronę Wawelu dotarliśmy do miejsca doskonale znanego z wizyt papieża św. Jana Pawła II w Polsce, czyli pod papieskie okno, gdzie młodzi ludzie krzyczeli do naszego Papieża do późna w nocy „zostań z nami”, a on zostawał jakby nie mogąc się z nimi pożegnać.

Okno Papieskie w Krakowie

Muszę Wam powiedzieć, że jest w tym miejscu jakaś taka atmosfera, że ruch uliczny nie przeszkadza w zatrzymaniu się na chwilę i powspominaniu tych cudownych chwil, kiedy św. Jan Paweł II wracał do domu.

nasze odbicie w Krakowie

My tymczasem kontynuowaliśmy wędrówkę by poznać kolejne ciekawe miejsca Krakowa. Zakończyć mieliśmy na krakowskim Kazimierzu, ale o tym będzie już w następnym poście.

Przeczytaj też:

Weekend w Krakowie, magicznym mieście, o wieczornym spacerze po Krakowie.

Weekend w Krakowie, magicznym mieście – Droga Królewska, o tym jak wcieliliśmy się w parę królewską.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ