Autostrady na Lazurowym Wybrzeżu. Czy omijać? Ile kosztują?

Samochodowe eurotripy stają się coraz bardziej popularne. Jest to jak najbardziej zrozumiałe, ponieważ podróżując własnym samochodem, nie jesteśmy od nikogo uzależnieni i możemy dużo więcej zwiedzić, zobaczyć. Jeśli tylko trasa takiego eurotripu prowadzi na zachód Europy, na przykład do Hiszpanii, to Lazurowe Wybrzeże jest praktycznie zawsze punktem obowiązkowym. Dlatego, jeśli podczas planowania Waszej trasy postawiliście pineskę na południowym wybrzeżu Francji, to zapewne interesuje Was ile kosztują autostrady na Lazurowym Wybrzeżu, jak się po nich poruszać czy jak płacić. Zakładając że nie macie nieograniczonego budżetu, zapewne chcielibyście oszczędzić, a więc pewnie zastanawiacie się też jak ominąć autostrady na Lazurowym Wybrzeżu i czy to się w ogóle opłaca. Jako że jeździliśmy z Gohą autostradami, ale także omijaliśmy autostrady na Lazurowym Wybrzeżu, postaram się odpowiedzieć na nurtujące pytania i choć trochę ułatwić podróż po drogach na południu Francji.

Autostrady na Lazurowym Wybrzeżu

Główną autostradą Lazurowego Wybrzeża jest droga o numerze A8, która prowadzi od granicy z Włochami, aż do okolic Marsylii, przechodząc dalej w autostradę A7 i A9, która to prowadzi do granicy z Hiszpanią. Skupmy się jednak na autostradzie A8, bo to dzięki niej można szybko i łatwo dostać się do najpopularniejszych miejsc na Lazurowym Wybrzeżu, na przykład do Sainte-Tropez, Cannes, Nicei czy Monako. Jeżeli chodzi o nawierzchnię i przepustowość autostrady A8, to nie ma na co narzekać. Autostrada jest równa i miejscami bardzo szeroka, tak by zniwelować powstające na niej, szczególnie w sezonie, korki. Dla przykładu my autostrady na Lazurowym Wybrzeżu przemierzaliśmy w lipcu i na korek natrafiliśmy tylko raz, przy zjeździe do Monako.

Ile kosztują autostrady na Lazurowym Wybrzeżu i jak za nie płacić

Autostrady na Lazurowym Wybrzeżu, podobnie jak w pozostałej części Francji (poza rejonem Paryża) są płatne i to niestety nie mało. System poboru opłat na autostradach jest taki sam jak w Polsce, czyli na bramce płacimy za przejechany odcinek. Jest jednak pewna różnica. Otóż przemierzając autostrady na Lazurowym Wybrzeżu, nie znajdziecie znanych Wam z Polski budek, w których pobiera się bilecik. Dlaczego? Otóż Francuzi, aby ograniczyć ilość miejsc potencjalnie zagrożonych korkami wprowadzili system odcinkowy, czyli nieważne czy wjedziesz na początku, czy pod koniec konkretnego odcinka płacisz jedną, stałą stawkę. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to skomplikowane, dlatego przygotowałem mapkę przedstawiającą koszty autostrady na Lazurowym Wybrzeżu w 2018 roku pomiędzy głównymi ośrodkami turystycznymi.

ile kosztują autostrady na Lazurowym Wybrzeżu

Jak widzicie, koszty nie są małe, szczególnie że podróżując po Lazurowym Wybrzeżu za autostrady płaci się wiele razy. No właśnie, a jak się płaci za autostrady na Lazurowym Wybrzeżu? Niby wydaje się to oczywiste, jednak nas system płatności za autostrady na Lazurowym Wybrzeżu zaskoczył (zaznaczę, że opiszę ten system na bazie naszych doświadczeń, jeśli się mylę, to mnie poprawcie). Otóż nie można płacić kartą, ani nawet papierowymi pieniędzmi. Gdy podjeżdża się do bramki, w której musimy wnieść opłatę za dany odcinek naszym oczom ukazuje się sporych rozmiarów lejek, do którego należy wrzucić stosowną kwotę w bilonie (automat wydaje resztę). Teoretycznie na bramkach jest miejsce, gdzie można zbliżyć kartę, ale albo musi być to jakaś specjalna karta, albo służy to do czegoś innego, bo nasz karta walutowa (w euro) nie zadziałała. Przyznam, że taki system jest moim zdaniem dość dziwny, szczególnie w regionie turystycznym, którym niewątpliwe jest Lazurowe Wybrzeże.

Jeżeli chcecie dokładnie policzyć, jakie będą koszty Waszego przejazdu przez Lazurowe Wybrzeże, to zrobicie to na tej stronie.

To też powinno Cię zainteresować

Jak ominąć autostrady na Lazurowym Wybrzeżu?

Jeżeli nie chcecie płacić za autostrady na Lazurowym Wybrzeżu to mam dla Was dobrą wiadomość: Można je bezproblemowo ominąć! Jeżeli chcecie ominąć autostrady na Lazurowym Wybrzeżu wystarczy, że w opcjach swojego GPSa lub  Map Google zaznaczycie opcję „Omijaj drogi płatne” lub podobną. Infrastruktura drogowa na Lazurowym Wybrzeżu jest na tyle rozbudowana, że bez najmniejszych problemów nawigacja wyznaczy Wam trasę drogami lokalnymi. Oczywiście musicie się liczyć z tym, że prędkość na drogach lokalnych będzie niższa, a co za tym idzie czas przejazdu się wydłuży. Dodatkowo będziecie przejeżdżać przez wiele miejscowości, gdzie poza jeszcze większym ograniczeniem prędkości możecie trafić też na długie korki.

Tak więc, czy opłaca się omijać autostrady na Lazurowym Wybrzeżu? Z jednej strony tak, bo poruszając się drogami lokalnymi można wiele zobaczyć i fajnie zwiedzić południową Francję. Jest jednak druga strona medalu. Teoretycznie rezygnując z autostrad oszczędzacie, jednak jest to oszczędność pozorna, bo to czego nie zapłacicie za autostradę to wypalicie w paliwie na krętych drogach południa Francji.

My z Gohą dwukrotnie zrezygnowaliśmy z autostrady. Pierwszy raz to gdy jechaliśmy na Kanion Verdon i tutaj zdecydowanie polecam ominąć autostradę, bo mijane miejscowości są urocze. Natomiast drugi raz lokalnymi drogami wracaliśmy Saint-Tropez do Cannes i w tym przypadku nie był to najlepszy pomysł. Dlaczego? Wracaliśmy późnym wieczorem i zamiast być w hotelu w godzinkę to jechaliśmy grubo ponad dwie.

jak ominąć autostrady na Lazurowym Wybrzeżu

Jak widzicie są dobre i złe strony omijania autostrad na Lazurowym Wybrzeżu, dlatego trudno jest jednoznacznie coś doradzić. Decyzje pozostawiam Wam.

O czym należy pamiętać korzystając z autostrad na Lazurowym Wybrzeżu

Polscy kierowcy nie będą musieli się jakoś nadmiernie przyzwyczajać do przepisów obowiązujących we Francji ponieważ są one niemal identyczne jak te w Polsce. We Francji w terenie zabudowanym obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, poza nim do 90 km/h, na drogach ekspresowych limit to 110 km/h, a na autostradach 130 km/h. Należy jednak pamiętać o tym, że w przypadku złych warunków, na przykład mokrej nawierzchni na autostradzie maksymalna prędkość wynosi 110 km/h, a poza terenem zabudowanym 80 km/h.

Jeżeli chodzi o pasy bezpieczeństwa to tak jak w Polsce są one bezwzględnie wymagane. Natomiast światła mijania należy mieć włączone w nocy i przy złych warunkach atmosferycznych, choć zaleca się aby świeciły non stop podczas jazdy.

Jeżeli chodzi o wyposażenie samochodu to obowiązkowo trzeba mieć kamizelki odblaskowe dla kierowcy i wszystkich pasażerów dostępne tak by można je było założyć przed wyjściem z samochodu. Ponadto w samochodzie musi być trójkąt ostrzegawczy i komplet zapasowych żarówek. Zaleca się także posiadanie gaśnicy, apteczki i alkomatu.

Dokumenty, jakich będziecie potrzebować, by przemierzać autostrady na Lazurowym Wybrzeżu to dowód osobisty lub paszport ważne jeszcze minimum 3 miesiące, prawo jazdy (akceptowane jest Polskie), dowód rejestracyjny, potwierdzenie ubezpieczenia OC.

Pod względem zawartości alkoholu we krwi Francuzi są bardziej liberalni niż Polacy. Dopuszczalna ilość to 0,5 promila, a w przypadku kierowców posiadających prawo jazdy mniej niż 3 lata maks. to 0,2 promila.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której powinniście pamiętać. Zróbcie wszystko, aby nie tankować na autostradzie. Znacznie taniej będzie zatankować poza autostradą, a jeszcze taniej na mniej uczęszczanych drogach.

Mam nadzieję, że tym poradnikiem pomogłem Wam rozwiać ewentualne niepewności i odpowiedziałem na nurtujące Was pytania. Jeśli macie jeszcze inne pytania to chętnie postaram się na wszystkie odpowiedzieć. Tymczasem życzymy z Gohą udanego odpoczynku na Lazurowym Wybrzeżu.

Inni czytali również

Podsumowując autostrady na Lazurowym Wybrzeżu

Jak widzicie autostrady na Lazurowym Wybrzeżu nie należą do najtańszych, jednak gdy nie chcemy z nich korzystać, można bardzo łatwo ominąć autostrady na Lazurowym Wybrzeżu. Jeżeli chodzi o przepisy to jest praktycznie tak samo jak w Polsce, tak więc nie powinniście mieć problemów z poruszaniem się po drogach południowej Francji.

Specjalnie dla Ciebie znaleźliśmy najtańsze noclegi na Lazurowym Wybrzeżu!



Booking.com

Kamil Kowalewicz
2018-05-16T10:42:29+00:00 3 maja 2018|

O autorze:

Kamil Kowalewicz
Od poniedziałku do piątku zajmuję się grafiką na potrzeby reklamy, w międzyczasie obserwując promocje lotnicze. Bardzo, bardzo lubię pokera, w każdym jego aspekcie :) Tetraplegik, wózek aktywny.

Zostaw komentarz

Zostańmy w kontakcie!

Znajdziesz nas na:
close-link
Dzięki, że doczytałeś do końca! Pozostańmy w kontakcie :)
Zapisz!
close-image