Plaża dla niepełnosprawnych w Nicei

W poprzednie wakacje, podczas naszej trzytygodniowej podróży południem Europy sporo czasu poświęciliśmy na zwiedzanie, tak aby jak najbardziej przybliżyć i opisać Wam warte zobaczenia miejsca. Jednak nasze rozumienie podróży to nie tylko zwiedzanie, ale również odpoczynek, a z racji tego, że lubimy odpoczywać na plaży to poświęciliśmy też sporo czasu na znalezienie tej idealnej i dla Gohy i dla mnie. Znaleźliśmy kilka takich miejsc, ale plaża dla niepełnosprawnych w Nicei nas zachwyciła i to na jej przykładzie poruszę temat plażowania niepełnosprawnych.

Plaża dla niepełnosprawnych na Lazurowym Wybrzeżu

Nim jeszcze dotarliśmy do Nieci w internecie wyszukaliśmy, że w tym nadmorskim mieście znajdują się dwie plaże dla niepełnosprawnych. Z opinii, jakie udało nam się znaleźć wynikało, że ta bliżej lotniska jest lepsza. Tak więc ufając w prawdziwość znalezionych opinii udaliśmy się na plażę, choć nie ukrywam, iż nie byliśmy do końca przekonani, że wszystko będzie tak kolorowe, jak w opisach.

Po dojechaniu na plażę, która usytuowana jest na początku Promenady Anglików w Nicei, pierwszą rzeczą, która nas pozytywnie zaskoczyła były miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych i znajdujący się tuż obok nich przystanek autobusowy. Niby wydaje się to naturalne, że skoro jest to plaża dla niepełnosprawnych to powinny być obok niej charakterystycznie, na niebiesko, pomalowane miejsca parkingowe. Niestety, mimo że wskazuje na to logika, nie jest to standardem dlatego już za to udogodnienie postawiliśmy pierwszy plusik tej plaży. Gdy już wydostaliśmy się z samochodu i przeszliśmy może 20 metrów dotarliśmy do idealnie wyprofilowanego podjazdu, który kierował na plażę.

plaża dla niepełnosprawnych - podjazd

I tym samym plaża dla niepełnosprawnych w Nicei dostała kolejny plusik, bo podjazd nie był gumowymi matami wyłożonymi na nierównej nawierzchni lub co gorsza wyłożony brukiem, a solidną konstrukcją o tak niewielkim nachyleniu, że każda osoba na wózku sobie z nim poradzi.

Po zjechaniu podjazdem kilka metrów w dół naszym oczom ukazało się coś, co zdecydowanie wpływa na tak wysokie oceny tej właśnie plaży. Zacznijmy od początku. Na plaży znajdowały się toalety i przebieralnie dla osób niepełnosprawnych wyposażone w krzesełka na odpowiednim poziomie. Dodatkowo cały dojazd, jak i specjalnie przygotowane miejsce dla niepełnosprawnych było równe i bardzo wygodne w użytkowaniu.

plaża dla niepełnosprawnych Nicea

To też powinno Cię zainteresować

Poza tym tuż obok znajdowało się stanowisko ratowników, co bez wątpienia jest istotnym elementem jaki powinna mieć dobra plaża dla niepełnosprawnych. A czemu? Ponieważ na taką plażę mogą przyjść nie tylko osoby na wózku czy np. bez nogi, ale też osoby niewidome, które mogą potrzebować pomocy choćby w dotarciu do toalety. A jak to wygląda w praktyce? Gdy pojawiłem się na plaży, w ciągu kilku chwil podszedł do mnie ratownik, spytał czy wszystko jest okej, czy potrzebuję jakiejś pomocy, czy chciałbym wejść do wody i zapewnił, że jeśli będę czegokolwiek potrzebował to oni są tuż obok i chętnie pomogą. Zapytali także czy nie przynieść krzesła dla Gohy, by mogła usiąść obok mnie. Jak widzicie to działa i ratownicy nie są jedynie po to, bo tak trzeba.

Jak już widzieliście na zdjęciu powyżej nad miejscem dla niepełnosprawnych znajdował się namiot osłaniający to miejsce od słońca, Jednak nie jest on rozłożony nad całym podestem, więc jest też możliwość opalania.

I teraz najważniejsze. Czym byłaby plaża gdyby nie można było wejść do wody? To tak trochę jakby pójść do kina i oglądać film plecami do ekranu. Niby wiemy o czym jest, ale czegoś brakuje. Plaża dla niepełnosprawnych w Nicei daje „wizję i fonię”. Można się tam opalać, można odpoczywać, ale można się także wykąpać i to praktycznie bez względu na stopień niepełnosprawności.

plaża dla niepełnosprawnych - wózek do wody

Otóż na plaży w Nicei znajdują się specjalne pływające wózki, dzięki którym osoba niepełnosprawna może nie tylko wejść do wody, ale na nich pływać. Przyznam się, że to właśnie w Nicei widziałem taki sprzęt po raz pierwszy i uważam, że jest on genialny. Okej, może nie umożliwia on pływania w ogólnie rozumianym znaczeniu, ale umożliwia on kontakt z wodą, przebywanie w wodzie, co uwierzcie mi dla wielu osób niepełnosprawnych jest bez takiego sprzętu niemożliwe. Ja pierwszy raz po wypadku kąpałem się w morzu po 13 latach i to jedynie dzięki pomocy Gohy i kilku naszych przyjaciół. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, aż trudne do opisania. Moje kąpanie polegało na kilkuminutowym unoszeniu się na wodzie w kole dmuchanym i abym mógł to zrobić potrzebnych było 3 silnych facetów. W przypadku takiego pływającego wózka, jak ten z Nicei, wystarczy jedna osoba, która go poprowadzi i potem będzie asekurować w wodzie. Dzięki temu poziom dostępności wodnych kąpieli dla osób niepełnosprawnych znacząco idzie w górę.

Wszystko co powyżej napisałem przetestowałem na własnej skórze, więc z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że plaża dla niepełnosprawnych w Nicei jest świetna i jeśli zawitacie do tego nadmorskiego miasta szczerzę ją Wam polecam.

Inni czytali również

Plaża dla niepełnosprawnych, to także plaża dla pełnosprawnych

Zdaję sobie sprawę, że powyższy tekst może wydać się bardzo jednostronny i skoncentrowany tylko na potrzebach osób z niepełnosprawnościami. Mój zachwyt wynika stąd, że plaże tak doskonale dostosowane, jak plaża w Nicei, to wciąż rzadkość, a przecież czasami trzeba naprawdę tak niewiele, żeby ułatwić życie sporej jednak grupie osób. Pod żadnym względem nie uważam, że cały świat powinien być bezwarunkowo podporządkowany osobom niepełnosprawnym i rozumiem, że czasami nie da się dostosować obiektu, nie można lub nie pozwalają na to względy bezpieczeństwa. Niemniej jeśli można, to czemu tego nie robić? Przecież łagodny i równy zjazd ułatwiła dostanie się na plażę nie tylko osobom na wózkach, ale i rodzicom z małymi dziećmi w wózkach, rowerzystom chcącym dostać się na plażę z rowerem czy wreszcie osobom starszym lub mającym trudności w chodzeniu.

Patrząc na ten temat z punktu widzenia osoby pełnosprawnej to byłoby tak, jakby zrobić plażę i ogrodzić ją płotem. Niby plaża jest, ale nie można na nią wejść. Rozłożenie gumowego pasa na piasku oczywiście pomaga, ale nie można tego nazywać dostosowaniem, a jedynie ułatwieniem. Liczę, że kiedyś plaża dla niepełnosprawnych, jak i inne dostosowania będą czymś naturalnym i tym samym będziemy zacierać granice między osobami pełnosprawnymi i niepełnosprawnymi.

Specjalnie dla Ciebie znaleźliśmy najtańsze noclegi na Lazurowym Wybrzeżu!



Booking.com

Kamil Kowalewicz
2018-08-16T11:42:31+00:00 16 sierpnia 2018|

About the Author:

Kamil Kowalewicz
Od poniedziałku do piątku zajmuję się grafiką na potrzeby reklamy, w międzyczasie obserwując promocje lotnicze. Bardzo, bardzo lubię pokera, w każdym jego aspekcie :) Tetraplegik, wózek aktywny.

1 komenarz

  1. Krzysztof 10 września 2018 w 17:59 - Odpowiedz

    Co do sprzętu na plaży dla niepełnosprawnych to jest także takie coś ( a przynajmniej było) na Majorce, na jej północnej części. Hiszpania wg. mnie jest dobrze przygotowana na turystów niepełnosprawnych.

Zostaw komentarz

Zgodnie z RODO musisz się zgodzić na dodanie komentarza i przesłanie wpisanych danych
Ten formularz gromadzi Twoje imię, adres e-mail, adres strony www i treść, dzięki czemu komentarze mogą funkcjonować na tej stronie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą polityką prywatności, gdzie uzyskasz więcej informacji o tym, gdzie, jak i dlaczego przechowujemy Twoje dane.
Nie wykorzystujemy danych wpisywanych podczas komentowania do celów marketingowych (np. wysyłka newslettera).