Koronawirus. Jak oddać bilety lub wycieczkę?

Koronawirus zawładnął naszą codziennością, do tego stopnia, że kolejne osoby decydują się oddać bilety lotnicze czy odwołać wczasy lub urlopy. Pandemia wkroczyła w każdą dziedzinę naszego życia i często trudno jest odnaleźć się w natłoku informacji, które otrzymujemy każdego dnia. Czy można już oddać bilety lub wycieczkę przez koronawirus? Spieszymy z pomocą i podpowiadamy jak to wygląda w biurach podróży i liniach lotniczych.

Czy można oddać wycieczkę w związku z koronawirusem?

Nie ulega kwestii, że pandemia koronawirusa, która ogarnęła cały świat jest totalną klęską dla branży turystycznej. Kraje pozamykały granice, zaostrzyły przepisy w poruszaniu się nawet po najbliższej okolicy. Ilość osób chorych, zakażonych i zmarłych rośnie w tak zawrotnym tempie, że nie ma sensu podawać tutaj jakichkolwiek liczb. Czy w tej sytuacji koronawirus uprawnia nas do tego, by oddać wycieczkę?

Polskie prawo, a zwroty biletów lub wczasów w związku z pandemią koronawirusa

W art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2361) czytamy tak:

“Podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.”

Taką sytuacją jest niewątpliwie ogłoszenie pandemii koronawirusa na świecie i sytuacja, w której przyszło nam funkcjonować. Takie stanowisko prezentuje również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W takim przypadku jednakże przysługuje nam zwrot tylko rzeczywiście dokonanych wpłat z tytułu wykupionych wczasów czy wycieczki. Uściślając nie dostaniemy zadośćuczynienia czy odszkodowania.

koronawirus oddać wycieczkę

 

Wycieczka odwołana z powodu koronawirusa przez biuro podróży

Skoro sytuacja panującego na świecie koronawirusa uprawnia nas do oddania biletów czy wycieczki, to jak wygląda to ze strony biur podróży?
Otóż cytowana już Ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych określa to w sposób następujący:

“Organizator turystyki może rozwiązać umowę o udział w imprezie turystycznej i dokonać pełnego zwrotu podróżnemu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli: (…) 2) organizator turystyki nie może zrealizować umowy o udział w imprezie turystycznej z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności i powiadomił podróżnego o rozwiązaniu umowy o udział w imprezie turystycznej niezwłocznie przed rozpoczęciem imprezy turystycznej.”

Jasnym jest dla mnie zatem, że przez panujący koronawirus mamy uprawnienia do tego by oddać zarówno bilety, jak i wycieczkę bez finansowej straty.

A co na to biura podróży?

Obecna sytuacja godzi w branżę turystyczną w sposób niezwykle dotkliwy. Sprawdzeni przeze mnie touroperatorzy tacy, jak Itaka, rainbow tours czy TUI kontaktują się z klientami, których wycieczki zostały odwołane i proponują rozwiązania zaistniałej sytuacji, a tych jest kilka. Możemy oczywiście otrzymać zwrot kosztów, ale możemy także przesunąć termin wycieczki. Zgodnie ze znalezionymi na stronach biur podróży informacjami, pracownicy kontaktują się w pierwszej kolejności z klientami, których wyjazdy miałyby się odbyć w najbliższym czasie. Oddziały stacjonarne biur podróży są pozamykane, co jest dla mnie w zaistniałej sytuacji oczywiste.

Zwrot biletów lotniczych w związku z koronawirusem

My swoje wyjazdy organizujemy na własną rękę, począwszy od zorganizowania transportu, przez noclegi, wyżywienie, planowanie itp. Ustawodawca nie przewidział sytuacji, w której epidemia uprawnia nas do rezygnacji z lotu bezkosztowo. Czy zatem koronawirus uprawnia nas do tego, by oddać bilety lotnicze i otrzymać zwrot kosztów? Zobaczmy, jak to wygląda u trzech popularnych w Polsce przewoźników, w przypadku odwołania lotów.

koronawirus oddać bilety

Czy można zwrócić bilety w PLL LOT?

Odpowiedź mogłabym zawrzeć w jednym słowie – tak. Sprawa jest jednak obszerniejsza, bo PLL LOT oferuje kilka wariantów dla swoich klientów.
Jeżeli jesteście wciąż gdzieś za granicą i chcecie wrócić do domu, to swój bilet w PLL LOT na inny kierunek, możecie zamienić na #LOTdoDomu. Można także zmienić termin lotu i zaplanować urlop w kompletnie innym terminie. Co ciekawe, LOT oferuje nam tutaj 30% rabatu na kolejną podróż swoimi liniami. Kolejnym rozwiązaniem jest elastyczna zmiana trasy podróży i tutaj także przewoźnik proponuje nam całkiem niezły rabacik. Jeżeli jednak żadne z zaproponowanych rozwiązań Was nie zadowala i chcecie przez koronawirus oddać bilet, to jest to możliwe bez większych problemów przez stosowny formularz – zwrot biletu.

Jak oddać bilety lotnicze w Wizz Air

Sprawa jest prosta, jeżeli to linia odwołuje lot. Wizz Air dostępnymi kanałami komunikacji informuje o odwołaniu lotu minimum 14 dni przed planowanym wylotem. W związku z tym mamy kilka możliwości do wyboru. Pierwszą opcją jest bezkosztowe przebukowanie biletu na inny możliwy termin. Kolejną z nich jest zwrot 100% środków w postaci przelewu na nasze konto bankowe. Inną możliwością jest zwrot 100% kosztów na konto Wizz Air. Wtedy otrzymujemy bonus w postaci dodatkowych 20% środków na naszym koncie przewoźnika i mamy je do wykorzystania przez 2 lata. Szczegółowe informacje znajdziemy na stronie internetowej przewoźnika.

Zasady zwrotu biletów w Ryanair

Koronawirus spowodował, że oddać bilety można także w liniach Ryanair. Odbywa się to bardzo podobnie, jak w przypadku poprzedniego przewoźnika. Po informacji o odwołanym locie, wypełniamy stosowny formularz i możemy otrzymać zwrot 100% poniesionych kosztów. Inną opcją jest przełożenie lotu na inny termin lub zmiana trasy lotu. O dokładnych opcjach Ryanair informuje na min. dwa tygodnie przed odlotem, nie ma zatem potrzeby dzwonić i blokować infolinii w tej sprawie.

Koronawirus, podróże, czy odwołać bilety i wycieczkę…

Jeśli interesuje Cię tematyka koronawirusa i podróży to zapraszamy do innego artykułu i podcastu:

Małgorzata Kowalewicz
2020-03-26T11:47:46+01:00 26 marca 2020|
Małgorzata Kowalewicz
Wolę jak się do mnie zwraca po prostu Goha (wiem, wiem, że powinno być przez "ch" :)). Na co dzień pracuję z dziećmi ucząc je angielskiego. Poza podróżami i językiem angielskim moją pasją jest resocjalizacja. Gdy tylko mogę to śpiewam, bo życie jest muzyką :)

2 komentarze

  1. Avatar
    Edyta 8 kwietnia 2020 w 13:56 - Odpowiedz

    A co w przypadku wycieczki w lipcu 2020? Kontaktowałam się z biurem, twierdzą, że za wcześnie za decyzje.
    W tym przypadku chyba nie mogę zrezygnować bez utraty wpłaconej zaliczki? Pozdrawiam

    • Małgorzata Kowalewicz
      Małgorzata Kowalewicz 8 kwietnia 2020 w 14:00 - Odpowiedz

      Tak, jest za wcześnie. Najlepiej kontaktować się na ok. 30 dni przed.

Zostaw komentarz

Zgodnie z RODO musisz się zgodzić na dodanie komentarza i przesłanie wpisanych danych
Ten formularz gromadzi Twoje imię, adres e-mail, adres strony www i treść, dzięki czemu komentarze mogą funkcjonować na tej stronie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą polityką prywatności, gdzie uzyskasz więcej informacji o tym, gdzie, jak i dlaczego przechowujemy Twoje dane.
Nie wykorzystujemy danych wpisywanych podczas komentowania do celów marketingowych (np. wysyłka newslettera).