Życie nocne na Malcie

Wyjeżdżając na urlop zazwyczaj chcemy zwiedzać, odpoczywać w blasku słońca i pływać w ciepłej wodzie. Jednak urlop to też czas zabawy i zapomnienia o codziennych sprawach. Tak więc, gdy słońce już zajdzie warto oddać się właśnie zabawie. Malta, mimo, że jest niewielka, to świetnie się do tego nadaje, a tak zwane życie nocne na Malcie ma wiele do zaoferowania.

Zawsze, z miejsc w których jesteśmy, staramy się czerpać wszystko, co oferują zarówno w dzień, jak i późnym wieczorem. Daje to nie tylko możliwość zabawy, ale i poznania danego miejsca z zupełnie innej strony. Nie inaczej było podczas pobytu na Malcie. Praktycznie każdego wieczoru staraliśmy się wychodzić „w miasto” i w pełni zrelaksowani poznawać życie nocne na Malcie. Jesteśmy przekonani, że możliwości spędzania wieczorów na Malcie jest dużo więcej, ale my podrzucimy Wam naszych trzech faworytów.

Zabawa w kasynie i na zakładach

Już niejednokrotnie pisaliśmy Wam, że oboje z Gohą lubimy grać w pokera i pobawić się czasem w kasynie czy na zakładach bukmacherskich. Niestety w Polsce, z racji na obowiązujące prawo, jest to bardzo utrudnione, także osobom chętnym takiej nutki adrenaliny polecamy Maltę. Hazard na Malcie jest legalny, a dodatkowo podatek od wygranej, na przykład w pokera, to jedynie 5%, a nie jak w Polsce 12%. Nic więc dziwnego, że kasyno idealnie wpisuje się w życie nocne na Malcie i jest miejscem bardzo chętnie odwiedzanym zarówno przez samych mieszkańców wyspy, jak i turystów. Co ważne jest to tutaj traktowane jak każdy inny rodzaj rozrywki.

My nasze wizyty w kasynie, podczas pobytu na Malcie, wspominamy bardzo dobrze. Przy stole pokerowym spotkaliśmy zarówno Maltańczyków, ale i osoby z całego świata. Wszyscy uśmiechnięci, zadowoleni, chętni do rozmowy i poznawania się. Nie spotkaliśmy ludzi szarpiących się za włosy, by tym razem wypadło czerwone. Tutaj kasyno i zakladybukmacherskie.net to sposób na zabawę, spędzenie czasu z przyjaciółmi, poznanie się. Bardzo przyjemne uczucie i świetny sposób spędzania czasu, gdy słońce już schowa się za horyzontem. Życie nocne na Malcie jest ewidentnie połączone z kasynem, a my zdecydowanie polecamy Wam rozsądnie pobawić się (nikogo nie namawiamy do hazardu) w jego progach.

Życie nocne na Malcie - kasyno

Na koniec przypominamy, że aby wejść do kasyna lub zagrać w zakładach trzeba być pełnoletnim, a więc jeśli podróżujecie z dziećmi, to pamiętajcie, że razem z nimi nie wpuszczą Was do środka. Jeżeli chodzi o dostosowanie kasyn na Malcie do potrzeb osób niepełnosprawnych to praktycznie wszystkie są w 100% dostosowane.

Kolacja i spacery w blasku gwiazd

Jeśli jednak mielibyście dość emocji z dnia i chcielibyście spędzić wieczór bardziej romantycznie to polecamy najtańszą atrakcję, jaką tylko można sobie wymyślić będąc na Malcie. Po prostu weźcie się za rękę i ruszcie brzegiem morza lub licznymi deptakami przed siebie. W otoczeniu rozgwieżdżonego milionami gwiazd nieba, delikatnego ciepłego wiatru i szumu morza można poczuć się jak w bajce. Do tego, jeśli jest obok nas nasza ukochana osoba, to czy coś więcej do szczęścia potrzeba? Chodzić tak można godzinami i się to zupełnie nie nudzi. Dodatkowym atutem takich spacerów jest to, że życie nocne na Malcie nie kończy się o 22. Tak więc jeśli zgłodniejecie i zechcecie zakończyć Wasz spacer romantyczną kolacją to nawet późno w nocy bez problemów znajdziecie otwartą restaurację. Zapewniamy Was, że kieliszek wina pod gwiazdami Malty smakuje wyjątkowo, a świeże ryby i owoce morza idealnie dopełniają ten niesamowity spektakl z Waszym udziałem w rolach głównych.

Życie nocne na Malcie - zachód słońca

Jeśli już to czujecie to szybko pakujcie się i lećcie na Maltę. Pamiętajcie tylko, aby wyjść na spacer ciut przed zachodem słońca. Musicie zobaczyć to show!

„Przetańczmy całą noc”

Zabawa to tańce. Tańce to dyskoteka. A jeśli dyskoteka na Malcie to zdecydowanie w St. Julians. To ewidentnie najbardziej imprezowa lokalizacja na tej niewielkiej wyspie. Kluby i dyskoteki znajdują się tu co kilka metrów, a życie nocne na Malcie bije najmocniej w Paceville. Jeśli chcecie potańczyć i bawić się do białego rana to jest to dla Was idealna lokalizacja. Kluby znajdują się tu co krok, praktycznie „wchodzą na siebie”, a zdecydowana większość z nich jest otwarta do świtu. Jeżeli chodzi o muzykę, to znajdziecie tu cały przekrój klubowych brzmień i jesteśmy przekonani, że wybierzecie miejsce pasujące do Waszych gustów. Ewidentnym plusem jest fakt, że do 99% ze znajdujących się tu klubów wejdziecie za darmo, a i ceny przy barze Was nie zaskoczą. Najpopularniejszym klubem w tym miejscu jest Gianpula, który tak naprawdę jest kompleksem pięciu różnych dyskotek nakręcających życie nocne na Malcie. Nic tylko się bawić.

Życie nocne na Malcie - dyskoteki

W Paceville, z racji na swoją popularność, jest dość tłoczno, także jeśli nie lubicie ścisku to polecamy poszukać miejsca do tańców w Buggiba Bay. My znaleźliśmy takie miejsce w jednej z restauracji, gdzie grała muzyka na żywo, a ludzie chętnie bujali się w jej rytm między posiłkami. Malta to wesoła i radosna wyspa, tak więc tańczyć można wszędzie, choćby tylko we dwoje na plaży. Może tak jest właśnie najlepiej?

Znajdźcie swoje życie nocne na Malcie

Zwiedzanie pięknej Malty i plażowanie jest świetne, sami je bardzo polubiliśmy, ale warto też zobaczyć w jakim tempie bije życie nocne na Malcie. Czy to kasyno, czy romantyczna kolacja, czy szaleństwo na parkietach Paceville to nie ważne. Ważne, by znaleźć miejsce dla siebie i bawić się, śmiać oraz cieszyć się życiem.

Na koniec dodamy, że Malta jest krajem bezpiecznym, nas w nocy nikt nie zaczepił, mimo to pamiętajcie i dbajcie o swoje bezpieczeństwo.

Kamil Kowalewicz
2018-11-05T10:49:27+00:00 1 listopada 2018|

About the Author:

Kamil Kowalewicz
Od poniedziałku do piątku zajmuję się grafiką na potrzeby reklamy, w międzyczasie obserwując promocje lotnicze. Bardzo, bardzo lubię pokera, w każdym jego aspekcie :) Tetraplegik, wózek aktywny.

2 komentarze

  1. Angelika 7 listopada 2018 w 11:31 - Odpowiedz

    Cześć! Mój brat stwierdził, że odbędzie podróż swojego życia! Dzięki Wam! Dziękuję bardzo za wielką moc, którą dajecie niepełnosprawnym!

    • Małgorzata Kowalewicz
      Małgorzata Kowalewicz 8 listopada 2018 w 16:17 - Odpowiedz

      Bardzo dziękujemy za miłe słowa i życzymy bratu pełnej wrażeń podróży 🙂

Zostaw komentarz

Zgodnie z RODO musisz się zgodzić na dodanie komentarza i przesłanie wpisanych danych
Ten formularz gromadzi Twoje imię, adres e-mail, adres strony www i treść, dzięki czemu komentarze mogą funkcjonować na tej stronie. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą polityką prywatności, gdzie uzyskasz więcej informacji o tym, gdzie, jak i dlaczego przechowujemy Twoje dane.
Nie wykorzystujemy danych wpisywanych podczas komentowania do celów marketingowych (np. wysyłka newslettera).